Celeste Headlee - Nic nie rób. Jak zerwać z przepracowaniem i zacząć żyć
Kolejna recenzja przed Wami. Tym razem coś rozwojowego. Poradnik o tym, jak zacząć koncentrować się na sobie i żyć wolniej. Zapraszam.
Liczba stron: 272Krótko o książce
Życie jest obecnie bardzo szybkie i dynamiczne. Pracujemy dużo i żyjemy bardzo intensywnie. Chcemy być produktywni i idealni w każdym calu. Ciągle dążymy do realizacji celów, nie zwracamy często uwagi na swoje zdrowie i samopoczucie. Nie mamy czasu aby zatrzymać się na chwilę i odetchnąć. Autorka próbuje wytłumaczyć, że nasze przyzwyczajenia są dla nas szkodliwe i powinniśmy z nimi zerwać. Autorka namawia do tego abyśmy nie porównywali się z innymi, odłożyli pracę i zaczęli korzystać z życia. Długotrwała praca nie przynosi wcale lepszych rezultatów niż praca przez krótszy czas, ale w pełnym skupieniu.
Treść ma nas zachęcić do tego aby zacząć koncentrować się na swoich celach i wziąć pod uwagę własne potrzeby. Powinniśmy pracować mniej, ale trzymać się zasady, że lepiej skupić się na pracy przez kilka godzin i nie rozpraszać się niż pracować długo, ale z ciągłymi przerwami, które nas rozpraszają.
Moja subiektywna ocena
Ciekawa pozycja, która daje do myślenia i składnia do tego aby zwolnić i zatrzymać się na chwilę. Powinniśmy wziąć pod uwagę sugestie autorki, które są poparte badaniami naukowymi.
Życie mamy tylko jedno i warto je zbalansować tak aby korzystać z niego i wziąć dla siebie jak najwięcej. Okresy ciężkiej pracy powinny być przeplatane z odpoczynkiem tak, aby organizm mógł odpowiednio funkcjonować. Wypoczęty organizm pozwala nam lepiej wykorzystywać możliwości jakie mamy. Dzięki temu możemy być bardziej produktywni.
Moja ocena: 4/5
Kolejna recenzja: Anna Tood – After. Już nie wiem kim bez Ciebie jestem.




Komentarze
Prześlij komentarz