#CZYTELNIK# cz. 44 Alan Bennett - Czytelniczka znakomita

Bardzo zabawna i świetnie napisana powieść o tym, jak królowa angielska odnajduje w sobie pasję czytelniczą. Zaniedbując obowiązki monarchini, zaczyna pochłaniać dzieła kolejnych autorów, czyta wiersze Thomasa Hardy'ego, powieści Marcela Prousta, a także dramaty Samuela Becketta. Autor, jeden z najbardziej oddanych orędowników literatury, dostarcza nam znakomitego argumentu na uzasadnienie tezy, że warto czytać książki.

Wydawnictwo: Media Rodzina, 2009
Liczba stron: 112
Tłumaczenie: Ewa Rajewska
Gdzie kupić:



Królowa dość niespodziewanie, przy okazji wizyty w bibliotece odkrywa swoją pasję do czytania książek. Przywiązuje się do nich i wpada w uzależnienie. Toczy walki z podwładnymi, którym nie podoba się jej nowe hobby. Czytanie pochłania ją do reszty i zajmuje jej dużo czasu. Jej poddany Norman uważa, że jest przez to samolubna i solipsystyczna.
Solipsyzm «pogląd filozoficzny, według którego istnieje tylko jednostkowy podmiot poznający, a cała rzeczywistość jest jedynie zespołem jego wrażeń» (Słownik języka polskiego PWN)
 Ona jednak nie brała tego do siebie, ponieważ była szczęśliwa kiedy miała obok siebie książkę. Norman jednak jako jedyny popierał jej pasję, reszcie poddanych bardzo się to nie podobało i próbowali wybić jej to z głowy, np. wysyłając paczki z książkami pod inny adres.
Królowa uważała, że jest opsimatą, czyli osobą, która rozpoczęła naukę w późnym wieku.

Przeczytałam książkę w dwie godziny. Czyta się szybko i przyjemnie. Napisana jest prostym językiem. Myślę, że warto sięgnąć po tą pozycję. Zachęcam do wypożyczenia lub nawet kupienia. Idealnie nadaje się na prezent dla dojrzałej kobiety.

Moja ocena: 4,5/5 Kolejna recenzja: Paula Hawkins - Zapisane w wodzie

Komentarze

Popularne posty