Psychiczne nękanie - niektórzy tak zarabiają
Miałam w ostatnim czasie dość niemiłą sytuację. Pani z pewnej firmy bardzo mocno nie chciała zrozumieć, że nie potrzebuję żadnych nowych sprzętów elektronicznych, w zupełności wystarczy mi to co mam i nie widzę potrzeby żeby wydawać miesięcznie dodatkowe 100 zł na jakiś super sprzęt, z którym dostaję wiele różnych pakietów i praktycznie niczym nie muszę się martwić. Chyba z dziesięć razy powtórzyłam jej, że dziękuję i nie chcę korzystać z oferty. Była bardzo natarczywa. Przyszedł mi do głowy pewien plan. Po prostu nie przyjąć paczki od kuriera, przecież jemu nie muszę się tłumaczyć. Inaczej, NIKOMU nie muszę się tłumaczyć, ale skoro pani była taka natrętna -rozumiem, że to jej praca i bardzo jej współczuję, bo nie wytrzymała bym tak długo, ale nie upoważnia jej to do nękania psychicznego - postanowiłam podejść ją podstępem.
Trafiłam jednak na bardzo, ale to bardzo natarczywą firmę, nie tylko jedna pani, ale cała firma. Wyobraźcie sobie, że złożyli skargę czy reklamację do firmy kurierskiej i przed nimi musiałam tłumaczyć się dlaczego odmówiłam przyjęcia paczki. Absurd, totalny kosmos. Pan, który ze mną rozmawiał był w szoku. Przecież kurier zrobił wszystko jak należy, ich nie interesuje dlaczego ktoś nie przyjmuje paczki. Nawet nie musiał do mnie zajeżdżać, od razu dostał informację, że nie przyjmę tej paczki. Wszystko panu wyjaśniłam i zrozumiał bez problemu.
Firma niestety ndadal nie rozumiała. Zablokowałam numery, które dzwoniły do mnie w tej dziwnej sprawie. Niestety nie pomogło, nadal dzwonili. Dalej nie chcieli zrozumieć dlaczego nie chcę skorzystać z takiej super okazji. To dla nich niepojęte. Wreszcie niegrzecznie rozłączyłam się. Sprawa została do końca zamknięta, ale z tego co się dowiedziałam z pewnego źródła informacji nikt nic nie powinien mi zrobić.
Szkoda tylko, że teraz mam dziwny lęk przed odbieraniem telefonów od numerów, które nie widnieją na mojej liście kontaktów. Niestety od kiedy założyłam firmę wydzwaniają różni ludzie, z różnymi propozycjami więc nie mogę pozwolić sobie na nie odbieranie, bo okazja na zarobek może mi przejść koło nosa. Ale cóż, nie z takimi rzeczami człowiek sobie poradził to i takimi natrętami nie ma co sobie głowy zatruwać.
Muszę się nauczyć chamstwa. Widocznie inaczej czasami się nie da. Bo jak się jest za miłym to potem wychodzą dziwne sytuacje.
Wrzuciłam z siebie całą złość i mogę zacząć celebrować weekend. Pogoda niestety delikatnie popsuła plany, ale pewnie znajdzie siesię jakieś inne ciekawe zajęcie.
Miłego weekendu, A.
Trafiłam jednak na bardzo, ale to bardzo natarczywą firmę, nie tylko jedna pani, ale cała firma. Wyobraźcie sobie, że złożyli skargę czy reklamację do firmy kurierskiej i przed nimi musiałam tłumaczyć się dlaczego odmówiłam przyjęcia paczki. Absurd, totalny kosmos. Pan, który ze mną rozmawiał był w szoku. Przecież kurier zrobił wszystko jak należy, ich nie interesuje dlaczego ktoś nie przyjmuje paczki. Nawet nie musiał do mnie zajeżdżać, od razu dostał informację, że nie przyjmę tej paczki. Wszystko panu wyjaśniłam i zrozumiał bez problemu.
Firma niestety ndadal nie rozumiała. Zablokowałam numery, które dzwoniły do mnie w tej dziwnej sprawie. Niestety nie pomogło, nadal dzwonili. Dalej nie chcieli zrozumieć dlaczego nie chcę skorzystać z takiej super okazji. To dla nich niepojęte. Wreszcie niegrzecznie rozłączyłam się. Sprawa została do końca zamknięta, ale z tego co się dowiedziałam z pewnego źródła informacji nikt nic nie powinien mi zrobić.
Szkoda tylko, że teraz mam dziwny lęk przed odbieraniem telefonów od numerów, które nie widnieją na mojej liście kontaktów. Niestety od kiedy założyłam firmę wydzwaniają różni ludzie, z różnymi propozycjami więc nie mogę pozwolić sobie na nie odbieranie, bo okazja na zarobek może mi przejść koło nosa. Ale cóż, nie z takimi rzeczami człowiek sobie poradził to i takimi natrętami nie ma co sobie głowy zatruwać.
Muszę się nauczyć chamstwa. Widocznie inaczej czasami się nie da. Bo jak się jest za miłym to potem wychodzą dziwne sytuacje.
Wrzuciłam z siebie całą złość i mogę zacząć celebrować weekend. Pogoda niestety delikatnie popsuła plany, ale pewnie znajdzie siesię jakieś inne ciekawe zajęcie.
Miłego weekendu, A.


Komentarze
Prześlij komentarz