CZYTAJNIK# cz. 34 Magdalena Kordel - Tajemnica bzów

Malownicze, ciche miasteczko ukryte w Sudetach. Miejsce, gdzie czas i miłość leczą rany. Pewnego dnia pani Leontynie ginie pierścionek przekazywany z pokolenia na pokolenie, a przed jej sklepem ze starociami zatrzymuje się tajemniczy mężczyzna. Czy to przeszłość zaczyna się o nią upominać? Leontyna wyrusza więc w pełną nostalgicznego uroku podróż do krainy pachnącej bzami. Do czasów radosnego dzieciństwa na Kresach, wielkiej miłości i wojny, która wszystko zmieniła. 
Jaką tajemnicę kryje rodowy pierścionek?
Kim jest zagadkowy mężczyzna?
Czy przeszłość można zmienić? 
Poruszająca historia silnej i mądrej kobiety, której przyszło żyć, kochać i marzyć w niezwykłych czasach.


Wydawnictwo: Znak, 2015
 Liczba stron: 400
 Seria: Malownicze
 Gdzie kupić: klik

Kolejna cześć z cyklu Malownicze. Madleine tak jak w poprzednich częściach jest tutaj główną bohaterką chociaż tym razem została zepchnięta na dalszy plan. Magdalena przezywa chwilę zwątpienia, która szybko przemija i za chwilę widać matczyną więź z adoptowanym dzieckiem. Ma wyrzuty sumienia z powodu tego, że zwątpiła, przeżywa chwilowe słabości i nad wszystkimi się rozczula.Wcieliła się w rolę słuchaczki. Wysłuchała historii pani Leontyny, która powraca w tej części do swojej młodości.
Starsza pani znienacka zaczyna otwierać się przed dziewczyną. W opowieściach starszej pani czytamy o jej rodzinie. Przewija się tam furia, gniew i złość. Jeden z chłopaków przeżywa strach przed oświadczynami, nawiązuje porozumienie i knuje intrygę z matką. Drugi z chłopców jest kobieciarzem, który naraził rodzinę na utratę spadku po babci. Dziadek troszczy się o syna, boi się o jego zdrowie. Zosia natomiast jest dziewczyną szaloną, rozbrykaną, ciekawską. Pomimo zakazu nie boi się wejść do jadalni, w której straszy. Nie czuła się dobrze w towarzystwie wojskowego, z którym chcieli połączyć ją rodzice. Odczuwała ogólną niechęć do chłopców. Była zdziwiona kiedy chcieli się o nią ścigać. Swoim szalonym pomysłem ściągnęła na rodzinę spore kłopoty, co doprowadziło do ich wyprowadzki.  Miała pewien niespotykany dar - odczuwała dziwną wieź z zabawką, przeczucie, że nie można jej sprzedać. Jak się okazało jej ojciec miał podobne "zdolności". Wybuch wojny był dla niej końcem dzieciństwa, zaczęło się dla nich życie w strachu. Leontyna przeżyła w tym czasie romans i chwile szczęścia i radości. Cudem uniknęła śmierci, kiedy chciała pomóc obcej kobiecie, za chwilę utraciła matkę. Kobieta opisuje swoje wspomnienia dokładnie a Magdalena ją wysłuchuje. Wspomnienia kobiety są przeplatane w książce tym, co dzieje się w teraźniejszości. W między czasie pod jej Kuferkiem pojawia się pewien tajemniczy mężczyzna, który w ostateczności okazuje się jej dawną miłością, która zginęła na wojnie. Kobieta odczuwa przed nim strach i lęk, nie rozpoznaje go a mężczyzna jest bardzo tajemniczy i nawet do niej nie podchodzi, Jest przytłoczona samotnością i jednocześnie związane ze swoimi starociami. Uważa, że każdy z tych przedmiotów powinien trafić do właściwej dla siebie osoby.
Wreszcie tajemniczy mężczyzna otwiera się przed Madleine i niespodziewanie Leontyna odnajduje swoją dawną miłość. Być może nie byłaby teraz starą panną gdyby wiedziała wcześniej, że ten chłopak przeżył wojnę.
Książka tak jak poprzednie dość lekka i przyjemna. Nie zaskoczyła mnie jednak zbyt mocno. Historia Leontyny nie do końca przypadła mi do gustu. Wątek jej podróży do Wrocławia i udawanie babci jest dla mnie tutaj czymś zupełnie niepotrzebnym. Wyjazd jest niespodziewany, odwiedza tam osoby, która są nie wiadoma skąd i nic nie wnoszą w akcję książki. Póki co to jest najsłabsza częśc tego cyklu. Przynajmniej dla mnie


 Moja ocena: 3,5/5

Komentarze

Popularne posty