#CZYTAJNIK# cz. 23 Karen Foxlee – Sukienka w kolorze nocnego nieba

Kiedy znika nastolatka, miasteczko aż kipi od plotek: wszyscy mówią o tym, w co była ubrana – o sukience w kolorze nocnego nieba uszytej z kawałków innych sukienek, sukience z historią.
Rose Lovell przez całe życie przeprowadza się z miasta do miasta ze swoim uzależnionym od alkoholu ojcem. Gdy trafiają do położonego na wybrzeżu miasteczka, Rose zastanawia się, czy tym razem zostanie tam dłużej. W szkole średniej poznaje popularną i lubianą Pearl Kelly, z którą się zaprzyjaźnia. Pearl udaje się przekonać dziewczynę do udziału w corocznej paradzie dożynkowej. Rose musi znaleźć suknię odpowiednią na tę okazję. W szyciu pomaga jej ekscentryczna Edie Baker, lokalnie uważana za czarownicę, która zna wszystkie sekrety miasta. Opowiadane przez nią historie z przeszłości budzą stare tajemnice i stają się tłem dla nieprzewidywalnych wydarzeń.
Do kupienia:
1. Tania książka - 27.68
2. Inbook – 25,49
3. Litero – 36,90
4. Znak – 24,72
5. Virtualo – 26.90
6. Sukienka w kolorze nocnego nieba - Tylko w Legimi możesz przeczytać ten tytuł przez 7 dni za darmo.

Książka pisana w dwóch wymiarach czasowych: Początek każdego rozdziału nawiązuje do przeszłości, a dalsza część opisuje wydarzenia po kolei, od początku. Na końcu oba „światy” łączą się ze sobą.
Część pierwsza owiana jest tajemnicą, wszyscy mówią o ciemnej, niebieskiej sukience i kobiecie, która ją uszyła. Trwa śledztwo, poszukiwanie zaginionej dziewczyny. Czuć odrazę do tej kobiety, ludzie gardzą jej domem. Całe miasto żyje tym, że postrzegana jest jako nawiedzona i nienormalna. Postęp w śledztwie doprowadza do młodego mężczyzny, zadają mu niewygodne, irytujące pytania. Próbują coś z niego wyciągnąć.
Druga część, ta właściwa akcja książki, opisuje losy Rose, która próbuje odnaleźć się w otoczeniu. Dziewczyna razem z ojcem przemieszcza rozklekotanym samochodem z miejsca na miejsce. Los sprawia, że na dłużej zatrzymują się w jednym miejscu. Autorka opisuje poczucie obcości jakie jej towarzyszy, samotność, która jej doskwiera. Kiedy musi mieć sukienkę na bal dożynkowy złości się, wcale nie chce żadnej sukienki. Jest uparta, szuka tylko czarnego materiału. W szkole nie ma dobrego kontaktu z rówieśnikami. Jedna z koleżanek jest na tyle natrętna, że między nimi nawiązuje się nić porozumienia. Rose z tęsknotą opowiada o matce, jej ojciec jest zauroczony nową koleżanką córki.
Swoją sukienkę Rose szyje u starszej, samotnej kobiety o imieniu Edie. Kobieta opowiada jej historię swojego dzieciństwa. Dziewczyna postanawia wyruszyć śladami tej historii. Samotnie wybiera się w nieznany teren. Podczas wycieczki da się odczuć jej rosnącą pewność siebie oraz pewnego rodzaju bohaterstwo. Opisy przyrody wprowadzają do książki trochę wesołości, sprawiają, że zainteresowałam się książką. Bohaterka zapuszcza się na nieznane tereny, zaczyna odczuwać zagubienie i strach, nie wie gdzie powinna iść, odczuwa przytłoczenie ogromną, otwartą przestrzenią. Znajduje chatkę, o której opowiadała jej staruszka, podąża jej wspomnieniami, wyobraża sobie wszystko, co słyszała z jej opowieści, odczuwa wtedy radość, że udało jej się tutaj dotrzeć. Na kolejną wyprawę zabiera ze sobą Pearl, miło spędzają czas. Robi się późno, nie zdążają wrócić do domu, zostały zmuszone żeby zostać na noc w tej starej chacie, miejsce jednak jest na tyle wspaniałe i bajeczne, że strach i panika zostają daleko za wspaniałymi opisami przyrody. Od teraz to ma być tylko ich miejsce, ich tajemnica.
Niestety Pearl nie dotrzymuje słowa i pewnego dnia Rose odczuwa strach, słyszy jakieś głosy i niedowierzanie w t co widzi. Ma żal do przyjaciółki, złości się, popada w gniew i podpala chatę. Nie potrafi myśleć o tym, co zrobiła jej przyjaciółka. Czuje bezsilność, niemoc, kolejny raz ukazuje słabość i tęsknotę za matką. Dziewczyny godzą się. Rose zapada w bardzo długi sen, a Pearl w tym czasie próbuje ją przeprosić. Po balu dożynkowym zamieniają się sukienkami i Pearl nagle znika. Nikt nie wie co się stało.

Historia dla mnie nie bardzo zrozumiała. Wydawać by się mogło, że chodzi o rozwiązanie zagadki, gdzie podziała się dziewczyna w niebieskiej sukience, ale ja osobiście nie znalazłam rozwiązania. Nie wyczytałam ostatecznie gdzie podziała się Pearl. Nie przepadam za takimi książkami, chociaż kiedy pojawiły się te wspaniałe opisy przyrody, dość przyjemnie mi się czytało. Dla mnie zdecydowanie zbyt zagmatwana historia.

Moja ocena. 2/5


Kolejna recenzja będzie dla Was niespodzianką. Mam nadzieję, że dość szybko uporam się z tym tytułem, nie jest zbyt długi.

Komentarze

Popularne posty