#CZYTAJNIK# cz. 22 Daniele Steel - Dary losu

Doroczny bal charytatywny w San Francisco zgromadził tłumy. Wszyscy świetnie się bawią, do chwili gdy ściany zaczynają drżeć. Potężne trzęsienie ziemi wstrząsa miastem i splata losy trzech kobiet, które tego wieczoru znalazły się w sali balowej hotelu Ritz. Kataklizm burzy ich prywatne światy: beztroski i luksusu, sceny i uwielbienia fanów, poświęcenia dla innych. Ale pozwala zrozumieć, że są rzeczy ważniejsze niż zatracenie się w pracy, pieniądze czy sława.



Plany trochę się pozmieniały i przeczytałam inną książkę. Myślałam, że pójdzie szybciej, ale cóż, za dużo obowiązków.

Jak zwykle autorka puściła wodze fantazji i stworzyła bohaterów z różnymi problemami. Tym razem były losy kilku osób, które doświadczając trzęsienia ziemi nawiązały ze sobą nić porozumienia splatając tym samym historię w jedną całość.

Sara i Seth – żyją w luksusie i bogactwie, mają szczęśliwą rodzinę, kobieta angażuje się i poświęca organizacji balu charytatywnego. Trzęsienie ziemi budzi w niej strach, niepewność, troskę o dzieci. Kiedy dowiaduje się, że są całe i zdrowe wyczuwa się spokój i szczęście. Seth jest pracoholikiem, wybucha gniewem kiedy przez trzęsienie nie ma łączności ze światem, nie może skontaktować się ze wspólnikiem, na jaw wychodzą jego kłamstwa. Sara popada w złość, niemoc i niedowierzanie. Autorka buduje napięcie w ich życiu, ukazuje niepokój, niedowierzanie w to co się stało, żal i bezsilność. Widać w niej rozpacz, przygnębienie, ale mimo wszystko jest z mężem do samego końca i nie zostawia go samego z problemami chociaż jej samej ciężko pogodzić się z nową sytuacją.

Everett – wieloletni alkoholik, w mieście znajduje się przypadkiem. Cieszy się, że wyszedł z nałogu, czuje zadowolenie podczas spotkania z siostrą zakonną, jest dumny, że ma syna, jednocześnie odczuwa żal i tęsknotę za nim. Z biegiem wydarzeń ukazuje się siła jego uczuć, odwaga na jaką się zdobywa poprzez namowy nowej znajomej. Dzięki temu zamyka pewne sprawy z przeszłości i wiedzie dalej spokojne życie.

Maggie – siostra zakonna, we wszystkich budzi szczęście i uśmiechy, wszystkim pomaga, ma bardzo pozytywny wpływ na ludzi. Walczy z rodzącym się uczuciem do mężczyzny, czuje z tego tytułu niepokój i niepewność. Budzi się w niej namiętność, zawstydzenie. Z miłości do mężczyzny podejmuje bardzo poważny krok i zmienia całkowicie swoje życie.

Melanie – znana i sławna gwiazda muzyki, czuje przytłoczenie sławą. Kiedy widzi cierpienie ludzi po trzęsieniu, odczuwa chęć pomocy innym, szczęście, że może zrobić coś innego niż śpiewanie. Jest sterowana przez matkę, która chce rządzić jej karierą. Kiedy jest od niej „odłączona” czuje spokój, wyciszenie i odprężenie. Po powrocie do domu pokazuje tęsknotę za pomaganiem innym, poczucie bezsensu, wyrzuty sumienia. Skromność doprowadza ją do buntu i chęci decydowania o swojej karierze. Staje się zawzięta i sama dąży do swojego szczęścia. Podczas rozmów z matką pokazuje opanowanie i stanowczość, podtrzymuje swoje zdanie. Przez zdradę traci najbliższą przyjaciółkę i chłopaka, którego upatrzyła jej matka, ale zyskuje prawdziwą miłość o głębokim i szczerym uczuciu.

Janet – jest postacią, która wzbudza najmniej sympatii. Jest empatyczna, dąży tylko do pieniędzy i władzy wykorzystując przy tym karierę i zdolności córki. Ciągle ją kontroluje, rozkazuje jej i układa cały plan pracy. Zadufana w sobie, nieczuła negatywna bohaterka. Nie rozumie, że postępuje niesłusznie i mogłaby doprowadzić do kalectwa własną córkę, nie widząc jej cierpienia. Po pewnym czasie zaczyna rozumieć swoje błędy i pozwala córce samej o sobie decydować, oddala się o planowania jej życia.


Książkę czytałam jako pierwszą na czytniku e-booków. Sprawdza się rewelacyjne, jest dużo bardziej praktyczny i poręczny niż zwykła, papierowa książka (chociaż taką też nie pogardzę).  

Moja ocena: 4/5



Kolejna recenzja: Karen Foxlee - Sukienka w kolorze nocnego nieba - już wiem, że babci się nie podobała. Zwykle mamy podobne upodobania, ale okaże się niedługo :)

Komentarze

Popularne posty