#CZYTAJNIK# cz. 20 Daniele Steel - Idealne życie
Życie Blaise wydaje się perfekcyjne, ale to jedynie pozory. Jest piękna, bogata, inteligentna i od lat udaje się jej utrzymywać na szczycie dziennikarskiej kariery, ale zmaga się z trudną sytuacją rodzinną: jej córka, Salima, straciła wzrok w wyniku choroby. Zarówno Blaise, jak i Salima muszą zmierzyć się ze swoim smutkiem i strachem. Ale coś zaczyna się zmieniać, kiedy w ich domu pojawia się nowy opiekun Salimy, Simon. Mężczyzna zrobi wszystko, żeby dać im nadzieję i przekonać, że zawsze warto cieszyć się życiem.
Do kupienia:
1. Matras 30,87 zł
2. Tania książka 23,99 zł
3. Inbook 26,85 zł
4. Znak 27,68 zł
Do kupienia:
1. Matras 30,87 zł
2. Tania książka 23,99 zł
3. Inbook 26,85 zł
4. Znak 27,68 zł
Główna bohaterka jest kobietą sukcesu, która odczuwa samotność i brak miłości, odrzuca córkę kosztem pracy.
Salima natomiast mieszka w miejscu, w którym da się wyczuć spokój, opanowanie i wyciszenie, miejscu gdzie czas płynie wolniej. W jej życiu odczułam strach, opuszczenie, ból po stracie ojca. Pomimo ułomności radzi sobie sama ze wszystkim, matka jest z niej dumna. Kiedy ją odwiedza czuje do niej miłość i uwielbienie.
Blaise bardzo poważnie traktuje swoją karierę zawodową, jest dla niej priorytetem. W pewnym momencie odczuwa strach i napięcie, czuje się gorsza, bo pojawia się ktoś młodszy, kto ma ją zastąpić. Nie ma czasu dla siebie, żyje w pogoni za pieniędzmi.
Kiedy znajdują się obie w kłopotliwej sytuacji i Salima musi wrócić do domu odczuwam strach i panikę, kobieta boi się, że sobie nie poradzą, nie potrafi sama zając się córką. Dodatkowym stresem jest nowy opiekun, który ma jechać z nimi do jej domu żeby pomóc jej w zajmowaniu się córką. Odczuwa do niego niechęć i opryskliwość. Jego obecność ją irytuje, jest dla niej dodatkowym stresem.
Wraz z rozwojem wydarzeń dało się wyczuć radość, rosnącą sympatię do mężczyzny, zauroczenie i pragnienie miłości. Z biegiem czasu odczuwałam więcej szczęścia, od nowa poczucie sensu życia u kobiety. Jednocześnie autorka ukazywała walkę z pożądaniem i miłością oraz niskie poczucie swojej wartości - jej dojrzały wiek.
Co jakiś czas pojawia się irytacja i wyrzuty sumienia oraz samotność. Pożądanie jednak wygrywa, pojawia się namiętność a zaraz potem kolejne wyrzuty sumienia. Kiedy na jakiś czas do akcji wkradła się rutyna odczuwałam spokój, opanowanie, spokojne życie.
Po kolejnym zwrocie akcji - konieczność wyjazdu mężczyzny - na kartkach pojawia się strach przed rozłąką, napięcie, skołowanie, niepewność, "gryzące" sumienie, zakłopotanie, niezdecydowanie, skonsternowanie. W tym wszystkim przebija się wielka tęsknota i ogromna moc prawdziwego uczucia. Kobieta nie radzi sobie z rozłąką, pokazuje tęsknotę, złość, pustkę, nie dba o siebie.
Kiedy otrzymuje pewną wiadomość przezywa szok i niedowierzanie. Załamuje się, ale praca nadal jest dla niej priorytetem. Wraz z przebiegiem historii wraca do niej poczucie wartości, stara się zapomnieć i odłączyć od przeszłości. W kryzysowych sytuacjach bardziej panuje nad emocjami i odczuwa z tego powodu szczęście.
Po dojściu do siebie i niespodziewanym powrocie mężczyzny potrafi już być tylko rozradowana i w stanie błogości przyjmuje go ponownie pod swój dach. Kolejny raz da się przeczytać o silnym uczuciu, pewności i przekonaniu, że postępują dobrze.
Moja ocena: 4/5
Kolejna recenzja: Karen Foxlee - Sukienka w kolorze nocnego nieba
Salima natomiast mieszka w miejscu, w którym da się wyczuć spokój, opanowanie i wyciszenie, miejscu gdzie czas płynie wolniej. W jej życiu odczułam strach, opuszczenie, ból po stracie ojca. Pomimo ułomności radzi sobie sama ze wszystkim, matka jest z niej dumna. Kiedy ją odwiedza czuje do niej miłość i uwielbienie.
Blaise bardzo poważnie traktuje swoją karierę zawodową, jest dla niej priorytetem. W pewnym momencie odczuwa strach i napięcie, czuje się gorsza, bo pojawia się ktoś młodszy, kto ma ją zastąpić. Nie ma czasu dla siebie, żyje w pogoni za pieniędzmi.
Kiedy znajdują się obie w kłopotliwej sytuacji i Salima musi wrócić do domu odczuwam strach i panikę, kobieta boi się, że sobie nie poradzą, nie potrafi sama zając się córką. Dodatkowym stresem jest nowy opiekun, który ma jechać z nimi do jej domu żeby pomóc jej w zajmowaniu się córką. Odczuwa do niego niechęć i opryskliwość. Jego obecność ją irytuje, jest dla niej dodatkowym stresem.
Wraz z rozwojem wydarzeń dało się wyczuć radość, rosnącą sympatię do mężczyzny, zauroczenie i pragnienie miłości. Z biegiem czasu odczuwałam więcej szczęścia, od nowa poczucie sensu życia u kobiety. Jednocześnie autorka ukazywała walkę z pożądaniem i miłością oraz niskie poczucie swojej wartości - jej dojrzały wiek.
Co jakiś czas pojawia się irytacja i wyrzuty sumienia oraz samotność. Pożądanie jednak wygrywa, pojawia się namiętność a zaraz potem kolejne wyrzuty sumienia. Kiedy na jakiś czas do akcji wkradła się rutyna odczuwałam spokój, opanowanie, spokojne życie.
Po kolejnym zwrocie akcji - konieczność wyjazdu mężczyzny - na kartkach pojawia się strach przed rozłąką, napięcie, skołowanie, niepewność, "gryzące" sumienie, zakłopotanie, niezdecydowanie, skonsternowanie. W tym wszystkim przebija się wielka tęsknota i ogromna moc prawdziwego uczucia. Kobieta nie radzi sobie z rozłąką, pokazuje tęsknotę, złość, pustkę, nie dba o siebie.
Kiedy otrzymuje pewną wiadomość przezywa szok i niedowierzanie. Załamuje się, ale praca nadal jest dla niej priorytetem. Wraz z przebiegiem historii wraca do niej poczucie wartości, stara się zapomnieć i odłączyć od przeszłości. W kryzysowych sytuacjach bardziej panuje nad emocjami i odczuwa z tego powodu szczęście.
Po dojściu do siebie i niespodziewanym powrocie mężczyzny potrafi już być tylko rozradowana i w stanie błogości przyjmuje go ponownie pod swój dach. Kolejny raz da się przeczytać o silnym uczuciu, pewności i przekonaniu, że postępują dobrze.
Moja ocena: 4/5
Kolejna recenzja: Karen Foxlee - Sukienka w kolorze nocnego nieba



Komentarze
Prześlij komentarz