#PODRÓŻNIK# cz. 15 Gdzie jeździć na nartach?

Właśnie wróciłam ze spontanicznego wypadu w góry. Jeszcze w czwartek wieczorem nie wiedziałam, że w piątek po południu będę w górach. Późno dowiedzieliśmy się, że jednak mamy wolne. O górach pisałam już tutaj. Nie będę już się rozwodziła. Chcę Wam tylko przedstawić kilka ciekawostek i miejsc, które warto odwiedzić. 
Mój bagaż na podróż wyglądał tak: 
Jeden mały plecak i kosmetyczka z lekami. Osobno kombinezon i sprzęt narciarski (zajmują za dużo miejsca:)). 
Pakowanie się na wyjazdy, nawet kiedy są spontaniczne i nie ma czasu na myślenie ułatwia mi kosmetyczka, która jest przygotowana z całym zestawem wyjazdowych kosmetyków (brakuje tylko szamponu i kilku innych rzeczy, muszę uzupełnić). Wyjmuję ją ze skrytki, dopakowuję kilka niezbędnych ubrań i jestem gotowa. Tym razem faktycznie spakowałam się szybko i bezbłędnie, o niczym nie zapomniałam. 

Miejsca, które polecam po tym wyjeździe:
1) Nocleg - Pensjonat Fortuna w Świeradowie Zdroju. Zwykły, przytulny Pensjonat w centrum. Tuż przy samej Pijalni Wody Źródlanej (oczywiście my "inteligentni" najpierw pojechaliśmy na drugi koniec miasta, do pijalni, która była zamknięta. Dopiero potem jakoś znaleźliśmy tę właściwą, która była pod nosem, przy deptaku.)
2. Jedzenie - w Szklarskiej Porębie były tłumy. Żeby gdziekolwiek zjeść trzeba było poczekać w kolejce na wolne miejsce. Udało nam się znaleźć całkiem fajną restaurację. Bardzo dobre i mocne grzane wino. I porcje posiłków od serca, jak to bywa w górach. 
W Harrahovie mamy swoją ulubioną od kilku lat miejscówkę. Restauracja Pod Certakiem. Na samym końce Harrahova. Przytulna atmosfera, bardzo miła obsługa. I podają pyszne specjały:
U Nas w Polsce nie ma takiego czegoś. Łosoś pieczony na granitowej płycie. Możesz sobie wysmażyć jak mocno sobie życzysz. Cudeńko :)
3) Narty - Ski Arena po czeskiej stronie Gór Izerskich. Kilka wyciągów i szlaków o różnym poziomie trudności do wyboru. Karnety działają na każdy wyciąg w obrębie jednej góry. Jeden z moich ostatnio ulubionych stoków na narty. Tym razem zwiedziłam dodatkowo niebieski szlak. 

Uwielbiam jeździć w góry. Chociażby dla takich widoków:

Tyle na dzisiaj. Miłego wieczoru, A. 

Komentarze

Popularne posty