#CZYTAJNIK# cz. 14 Paula Hawkins - Dziewczyna z pociągu

Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.
Książkę kupicie:
1. Tania książka - teraz są jakieś rabaty, róznej wielkości
2. Matras - tutaj również są rabaty
3. Inkbook
4. Empik - tutaj też jest lekka promocja
5. Chodnik literacki - tutaj w momencie pisania wpisu jest najtaniej.
Książka napisana w formie pamiętnika – przeplatane między sobą wspomnienia trzech dziewczyn. Rachel, Megan i Anna.

Rachel – przy czytaniu jej wspomnień czuję spokój, bezpieczna podróż pociągiem. Za chwilę narasta we mnie napięcie – imprezy zakrapiane alkoholem. Kiedy opowiada o domu emanuje z niej szczęście, spełnienie, czuję ciepło rodzinnego domu. Opis kupki ubrań budzi we mnie lęk i strach, opis semafora rodzi złe emocje, strach, że pociąg się nie zatrzyma. Dom, który opisuje to obojętność, niezdecydowanie i ból z przeszłości. Elegancja i przepych miesza się z biedotą i ukazuje bezsilność oraz rozwarstwienie społeczne. Opis mieszkania pokazuje odrzucenie i samotność oraz brak swojego miejsca na świecie. Odnoszę wrażenie, że bohaterka jest opanowana i jednocześnie żyje w pośpiechu. Alkohol budzi we mnie obrzydzenie i pokazuje brzydotę. Szargają mną myśli o zakompleksionej dziewczynie uzależnionej od alkoholu. We wspomnieniach wyczuwam żal, tęsknotę i osamotnienie. Kiedy opisuje zdradę da się wyczuć ból oraz wstyd. Wesołość przeplata się ze smutkiem, żalem, wściekłością i gniewem. Wyczułam brak zrozumienia i nienawiść do ludzi. Przy spotkaniach z ludźmi wyczuwa się zażenowanie, skrępowanie i niezręczność. Rachel ma rozbiegane myśli, jest zazdrosna, ciągle się irytuje. Odczuwa stratę po rozwodzie. W niektórych momentach da się wyczuć radość, spokój, powolność i lenistwo. Czuć pragnienie, potrzebę zobaczenia drugiego człowieka a jednocześnie strach przed takim spotkaniem. Po zbyt dużym spożyciu alkoholu emanuje wstrętem do samej siebie, zagubieniem. Rachel ma duże poczucie wstydu. Dziewczyna jest bardzo zakłamaną osobą, nie potrafi odnaleźć się w świecie trzeźwości. Od czasu do czasu okazuje sobie podziw i szacunek dla siebie, że nie sięgnęła po alkohol. Na wspomnieniach o dzieciach czuć irytację, nie lubi dzieci. Chwilowy brak pamięci wywołuje w niej kolejne wyrzuty sumienia, sprawia, że rozmowy z ludźmi, którzy próbują jej coś uzmysłowić są nieprzyjemne. Jej próby pogodzenia się z rzeczywistością powodują, że na chwilę podnosi się z dna i staje się normalnym człowiekiem. Co chwilę odczuwałam poczucie winy i jednocześnie bardzo mocne dążenie do obranego celu. Po jakimś czasie daje się odczuć miłość do mężczyzny i jednocześnie pustka oraz ogromny ból na widok kobiet w ciąży. Pod koniec, podczas nieprzyjemnej wizyty odczułam niebezpieczeństwo a za chwilę czytałam o cieple domowego ogniska i byłam uczestnikiem niewygodnej historii o zdradzie i zabójstwie oraz nieudanej próbie ucieczki. Na koniec doznaję bezsilność – zostaje oskarżona o doprowadzenie do wszystkich tych niemiłych wydarzeń.

Rachel pomimo swojego alkoholizmu w ostateczności jest jak dla mnie najodważniejszą ze wszystkich postaci.

Megan – przy czytaniu fragmentów jej wspomnień jest przyjemność, błogość, lenistwo. Można wyczuć rozmarzenie. Stopniowo rośnie napięcie i pojawia się podekscytowanie. Da się odczuć tęsknotę, pewnego rodzaju samotność. Kawa jest dla niej poprawiaczem humoru – zupełnie jak u mnie. Przeczuwam lęk przed dziećmi, pewien delikatny wstręt do nich. Megan czuje się bezsilna i odrzucona. Wzbudza rozdarcie wewnętrzne, sama nie wie czego chce. Jest zagubiona, zamyka się w sobie. Z bólem wspomina śmierć i utratę pracy. Najpierw odczuwałam smutek a za chwilę byłam pogrążona w marzeniach. Da się odczuć jej bezsilność, bezradność, brak poczucia własnej wartości oraz kontrolowanie się. Pokazuje się jej życie w kłamstwie, brak wyrzutów sumienia. Można wyczuć pewnego rodzaju poczucie władzy. Na myśl o zdradzie czułam obrzydzenie. Czytając dalej dowiedziałam się o jej braku szczęścia, o jej tęsknocie za bratem. NA widok dziecka bohaterka wpada w euforię. Dalej odczułam nienasycenie, chęć ucieczki przed miłością. . Megan popada w furię, denerwuje się i złości kiedy ktoś ją odrzuca. Popada ww wściekłość i mocno czuję chęć zemsty na mężczyźnie, który nie pożądał jej tak jak ona jego. W pewnych momentach wspomnień da się wyczuć jej poczucie bezsensu i utratę sensu w życie, przytłoczenie. Jednocześnie po wyrzuceniu z siebie wspomnień pokazała mi ulgę i poczucie bezpieczeństwa. A zaraz potem strach przed powrotem do rzeczywistości. W innych wspomnieniach dała mi odczuć nagłą miłość do nienarodzonego dziecka i nie akceptację samotności. Opisała strach przed byciem samotną.

Megan jest postacią, która sama zapędziła się w ślepy zaułek i nie potrafiła się pozbierać.

Anna – jest postacią, która daje radość, szczęście, spełnienie. Jej lęki to głównie strach i lęk przed Rachel, która nachodzi ją i jej rodzinę. Jest dumna ze swojej rodziny i swojego położenia. W jej wspomnieniach czuć lęk o dziecko czuć, że boi się o swoją córkę. Bardzo mocno emanuje z niej nienawiść do Rachel. W pewnych momentach czytałam o braku kobiecości. Kobieta jest zazdrosna o męża, odczuwa wściekłość, jest mocno podejrzliwa. Na koniec daje odczuć, że jest zła sama na siebie o to, że wybaczyła mężowi jak gdyby nic się nie stało.

Anna jest najbardziej niewinną i naiwną z postaci.


Jak zakończyła się historia? Przeczytajcie sami. Podpowiem Wam tylko, e Anna i Rachel zostały związane ze sobą na zawsze.


Moja ocena: 4/5

 Kolejna recenzja: Anna Rybkowska - Odszedł ode mnie

Komentarze

Popularne posty