Doceń swoje zmysły - moje pierwsze wyzwanie
Dzisiaj moje nowe wyzwanie, bardzo krótko. Niestety w najbliższym czasie nie będzie żadnego z tygodników. Być może (o ile starczy mi sił) napiszę coś krótkiego z telefonu.
Wzrok, słuch, węch, smak, dotyk ze sobą komponują się bardzo dobrze i potrafią idealnie się zgrać. Ale co kiedy jedno z nich „odpadnie”? Ponoć wyostrzają się wtedy pozostałe. Zaczynamy je doceniać.
Miłego dnia, A.
Niestety, (albo może stety? Dopiero się okaże) zostanę zmuszona do wyeliminowania na jakiś czas jednego ze zmysłów co wiąże się również z dłuższą przerwą na blogu. Będę miała dużo czasu na przemyślenia. Postanowiłam zmierzyć się ze sobą, postawić sobie wyzwanie i docenić to, czym zostaliśmy obdarzeni. Będę uczyła się wykorzystywać maksymalnie każdy ze zmysłów i wydobywać ich walory (sprawdzać jak funkcjonują samodzielnie). Mam nadzieję, że uda mi się dostrzec pozytywne strony każdego z nich i nauczyć się bardziej i lepiej z nich korzystać. Kiedy będę już mogła opiszę moje spostrzeżenia. Myślę, że to będzie bardzo dobry eksperyment i wiele się z niego nauczę.
Trzymajcie kciuki żebym szybko mogła zdać Wam moją relację.
Miłego dnia, A.



Komentarze
Prześlij komentarz